| | Profesor Jan Miodek usłyszy oficjalne przepraszam. Wrocławski sąd odrzucił zarzuty dziennikarza Grzegorza Brauna, który oskarżył go o współpracę z SB.
W dobie lustracji kaźdy może być podejrzany o współpracę ze Służbami Bezpieczeństwa PRL. Przekonał się o tym też prof. Jan Miodek, którego posądzono o agenturalną przeszłość. Teraz usłyszy oficjalne przepraszam. Wrocławski sąd orzekł, że wybitny znawca języka polskiego otrzyma publiczne przeprosiny od publicysty Grzegorza Brauna. Dziennikarz 20 kwietnia 2007 r.na antenie Polskiego Radia Wrocław zarzucił Miodkowi współpracę z tajnymi służbami. Odmówił profesorowi prawa do wypowiadania się przeciw lustracji pracowników szkół wyższych. Oprócz przeprosin publicysta, musi też wpłacić 20 tysięcy złotych na fundację wskazną przez Miodka. Braun twierdzi, że jest niewinny i będzie apelował.
| | |